Bo jak kobieta leci tylko na furę, skórę i komórę to jest do niczego. Tak samo facet, który patrzy tylko na tyłek i cycki. A narzekają najczęściej ci, którzy nie mają jednego albo drugiego.
Do wpisu zainspirował mnie Kondux i filmik który komentował. Możecie go obejrzeć poniżej:
Nie będę się co prawda odnosił do tekstu Konduxa, ale uważam, że warto wspominać swoje inspiracje, zwłaszcza jeśli są ludźmi. ;)
Wracając do tematu, to zamierzam dziś zmierzyć się z dwoma, jakże popularnymi, stereotypami.
Laski lecą na kasę
I tak i nie. No wiadomo, stereotypy nie biorą się znikąd, najczęściej ktoś doświadczył takiego zachowania. Zdarzają się takie, trochę takie i nie takie. Są takie, które się z tym nie krępują i są takie, które na samo wspomnienie przygrzmocą ci torebką. Czasem też zdarzą się takie, których to nie rusza. I ja chciałbym, żebyś ty taka była. Nie zmuszę cię, to jasne, ale marzy mi się świat, w którym moja opinia na twój temat nie będzie miała dla ciebie żadnego znaczenia – innymi słowy będziesz wiedziała ile jesteś warta.
Generalnie chodzi mi o to, że to nie ma znaczenia czy lecisz na kasę. Jeśli lecisz, to leć. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi (w domyśle dorosłych) jest związkiem pomiędzy nimi. Koniec. Kropka. Jeśli druga strona jest świadoma, że jesteś z nią dla kasy to układ jest czyściutki jak stół Durczoka po aferce. To wasza sprawa na czym opieracie swój związek. Whatever floats your boat.
Podobnie sprawa ma się z męciznami, bowiem mówi się, że
Facetów interesują tylko cycate lachony
Oczywiście, tak się mówi tylko wśród kobiet. I jest tyle samo w tym prawdy co w powiedzeniu, że laski lecą na kasę. No tak, niektórzy faceci lubią cycate lachony. Lubią ździry z boskimi tyłkami i suki z talią osy. Inni nie lubią. Tylko co ciebie to obchodzi? Po kiego grzyba wciskasz się między wódkę a zakąskę i pleciesz te bzdury? Nawet jeśli ta laska leci tylko na kasę, to mówisz to tylko dlatego, że jej nie masz. Jeśli mówisz, że Ten Kretyn poleciał na Tę Kurwę w spódniczce, która mogłaby być majtkami, tylko dlatego, że Ta Kurwa miała wielkie bimbałki to robisz to tylko dlatego, że ty ich nie masz i Ten Kretyn nie poleciał na ciebie.
Powinniście się cieszyć, jeśli wasze upatrzone i niedoszłe zdobycze miłosne poleciały na krytykowany przez was model partnera. Bo skoro go tak mocno krytykujecie, to nie chcecie by wasza druga połówka widziała w was tylko to. A skoro poleciały na kogoś innego, to nie poleciały na was i nie jesteście na nich skazani. Nic tylko się cieszyć.
A jeśli się nie cieszycie, to po prostu idźcie zarobić albo zróbcie sobie cycki. I skończcie narzekać. Ich związek – ich sprawa. Jeśli przystojny i bogaty Don Alfredo ma ochotę na Cycatą Tereskę, a widok jego skórzanego portfela zrasza ją wilgocią to nie potrzeba między nimi twojej opinii. Oni są szczęśliwi. Ty nie. Handluj z tym.
Źródło zdjęcia: sxc.hu

no i racja, ta zazdrość..
Kasa, cycki... wygodne. Bo charakter też może przeminąć, zwłaszcza po ślubie. ;)
Pewnie z moich wypowiedzi wynika, że lecę na kasę. Słyszałam to. Otóż nie lecę na kasę, ale na męskość, a męskość nie narzeka na to, że nie ma na piwo. I sukcesy. Więc dlatego m.in. znałam takich. Bo lubię pewne cechy mężczyzn, a najczęściej ci co je mają coś w życiu już zrobili/robią. Popieram artykuł.
Każdego kręci coś innego i niech każdy wybiera jak uważa za słuszne. A jeśli innym to nie pasuje to ich problem ;)
Dzięki wspomnienie o mnie ;)
To jest uwarunkowane genetycznie :)
Kobieta szuka "samca" który da jej bezpieczeństwo. Co jak co, ale kasa świadczy o tym, że po pierwsze ma zaplecze w razie jakiś problemów, po drugie skoro ma kasę, to i łeb na karku.
Mężczyzna zaś podświadomie (nawet jeśli nie marzy o dzieciach) szuka zdrowej "samicy" która pozwoli mu przedłużyć ród. Dlatego podobają się Wam duże piersi i krągłe tyłeczki.
Sama biologia, nie ma co fochać :)
Genetyka genetyką, są ludzie którzy na poważnie kwestionują kulistość Ziemi, więc nauką bym się nie podpierał. Ale nawet na chłopsko-babski rozum nijak się to krytykowanie kupy nie trzyma.
Idąc za twoim tokiem myślenia dziewczyny powinny szaleć za grubasami, przecież mają odpowiednie zaplecze finansowe, żeby się nażreć :)
100 lat temu miałbyś rację. W dzisiejszych czasach niezdrowe, tuczące żarcie w dużych ilościach jest tanie i pożera je biedota. Człowiek szczupły, wysportowany jest postrzegany jako bogatszy, bo stać go ma zdrową dietę, ma czas i pieniądze na różne sporty i jest na tyle inteligentny, by wiedzieć, że zdrowy styl życia jest ważny. Biedny grubas, obżerający się chlebem, parówkami z biedronki i czasami pizzą, zapijaną piwem z tesco, nie jest atrakcyjny, bo jest chory, głupi i nudny.
Hehe, "człowiek szczupły, wysportowany jest postrzegany jako bogatszy", to jest kwintesencja tego, co małpą przed telewizorem zrobiły mass media z głowy. Czytacie kolorowe gówniane pisma i później powielacie czyjeś, odgórnie narzucone opinie jako własne przemyślenia. Skąd wytrzasnąłeś te banialuki. Odnośnie samego artykułu u jego autora. Merytorycznie to jakieś popłuczyny, emocjonalnie zabarwione, jakby auto codziennie sam witał się z Jasiem, do tego próbujący wyłożyć nam, jak kawę na ławę, że pewne patologie są zdrowe i tak ma być. Wiele prawd jest w życiu, ale jedna zawsze się sprawdza " im mniejsze masz ego, tym bardziej chcesz je podrasować drogim samochodem, pieniędzmi i pustymi lalami" I działa to w obie strony. Zarówno facet jak i kobieta która zna swoją wartość nie musi się szmacić za pieniądze czy ładne ciuszki. I na sam koniec, auto chyba nie zadał sobie trudu, żeby wpaść na to, iż nie którzy nie gonią za kasą i dupami, nie dlatego że ich nie stać, tylko dlatego, że mając faktycznie rozum, wiedzą co reprezentuje faktyczne wartości a co jest szambem dla masowego odbiorcy.
kel, jak lubię Twoje teksty tak ten jest jakiś taki z dupy i z cycków. Zgadzam się z tym, że co związek to inny obyczaj i nic nam, obserwatorom do tego. Ale czy rozmowa o tym, czy nawet krytyka jest podyktowana zazdrością i tym, że tacy nie jesteśmy? Łomatko, a skąd to? :) Jeśli laska wygląda jak zdzira, to wygląda jak zdzira i ch... Jeśli koleżka wygląda jak don Juan de Marco to tak wygląda i ch... Czy jak stwierdzę jedno i drugie to będzie oznaczać, że chętnie stuknąłbym tę zdzirę (a później poprosił o rękę) i na pewno mam mniejszego niż Juan (a już na pewno pukałem mniej lasek)? No proszę Cię :)
Ale to nie kwestia tego jak laska wygląda. :) Jak ktoś mówi, że tamta poleciała na niego bo ma kasę, to zwykle mówi się to wartościując negatywnie, podczas gdy to nic negatywnego - i o to właśnie mi chodzi. :)
Może to nie jest nic złego, ale to wcale nie oznacza, że nie można się o tym wypowiadać i piętnować. Inaczej zostaniemy robotami i w dupie będziemy mieć to, co się dzieje wokół nas.
Niezupełnie. Jeśli istnieje jakiś układ między dwojgiem ludzi i nie krzywdzi on żadnej ze stron i obie strony się nań zgadzają, to przepraszam bardzo, ale ani mi ani Tobie nic do tego. :) A właśnie z takim układem mamy tu do czynienia. :)
Jeśli owa parka jest częścią społeczeństwa, w którym żyję to już mnie to dotyczy. Wyobraź sobie teraz, że 90% ludzi tak robi, przez co staje się to normą. Dalej nic Ci do tego? :) Wiem, czepiam się, ale taka bezrefleksyjność pod płaszczem "bo mogą" nic dobrego nie daje. Tak uważam.
Dalej mi nic do tego, przynajmniej dopóki nikt nie nakazuje mi żyć w zgodzie z tymi normami. :) Oczywiście, to nie oznacza, że nie mam swojego zdania ale czym innym jest własna opinia a czym innym krytykowanie czegoś tylko dlatego, że samemu nie można tego mieć.
No i dobiegliśmy do mety.
Tak mi jeszcze wpadło w ucho ;) Świetne. http://www.youtube.com/watch?v=tI9e1k3W2aI
Dlaczego wsadzasz angielskie wypociny, w dodatku bez tlumaczenia? Popis czy brak polskich przyslow? Cool to to nie jest, w naszym kraju uzywa sie jezyka polskiego I tylko polskiego, nie musimy miec kompleksow.
http://www.youtube.com/watch?v=1VmHx3EN8ng
" Jeśli przystojny i bogaty Don Alfredo ma ochotę na Cycatą Tereskę, a widok jego skórzanego portfela zrasza ją wilgocią to nie potrzeba między nimi twojej opinii. Oni są szczęśliwi. Ty nie. Handluj z tym." To podsumowujące zdanie jest boskie! Naprawde! Jako kobieta dodam tylko że masz tu 100 procent racji my kobietki zawsze zazdrościmy i tak naprawde większość naszych opini jest tą zazdrością pokierowane . Cycate złe bo mają lepszą figure te co lecą na kase złe bo cwańsze od nas były... Tu tak naprawde nie chodzi o to co my myślimy o facecie co na pustaka poleciał tylko o to że zazdrościmy pustakowi !
Możliwość komentowania została wyłączona.