Cała prawda o nowoczesnych kobietach.

Nowoczesna kobieta to podobno przeciwieństwo tradycyjnej kobiety. To kobieta, dla której mężczyzna jest tylko dodatkiem. To kobieta dla której kariera zawodowa jest równie fizjologiczną potrzebą co rodzenie dzieci. To taka kobieta, która nie chce i nie spędza całego życia w kuchni. To taka kobieta, która poradzi sobie w obliczu każdej klęski. To kobieta samodzielna i zaradna.

Kobieta nowoczesna nie potrzebuje opinii innych, sama wie najlepiej ile jest warta. Kobieta nowoczesna nie przejmuje się niepowodzeniami ale idzie, niemal po trupach, do celu. Kobieta nowoczesna to konsekwentna, zdeterminowana osoba dla której osobiste szczęście jest na pierwszym planie. Samorealizacja, rozwój i własny sukces to filary własnego ja dla kobiety nowoczesnej.

Układ partnerski dla niej to standard. Kobiecie nowoczesnej nie straszne męskie zawody, męski ubiór czy zajęcia zarezerwowane tylko dla mężczyzn. Kobieta nowoczesna do sałatki fit na lunch zamawia whisky z lodem. Kobieta nowoczesna pali cygara, jeździ mustangiem i rozwala wszystkich facetów w bilard. Kobietę nowoczesną nie zajmują troski takie jak samotność, bezpieczeństwo czy miłość.

Kobieta nowoczesna nie potrzebuje mężczyzny.

Całe nasze, męskie szczęście, że nawet najbardziej nowoczesna kobieta przestaje nią być, gdy się zakocha.

Za inspirację posłużył cytat Jana Englerta z wywiadu w Twoim Stylu.

photo credit: greekadman via photopin cc